Według wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego, wyniki finansowe górnictwa węgla kamiennego za 2017 r. są naprawdę na dobrym poziomie.

- Myślę, że możemy 2017 r. ocenić dobrze, bowiem wyniki, te finansowe, są naprawdę na dobrym poziomie. Oczywiście mamy świadomość wyzwań, które są przed nami – mówi wiceminister Grzegorz Tobiszowski.

- W środę mamy spotkanie ze stroną społeczną i po spotkaniach środowych - gdzie będzie też minister energii Krzysztof Tchórzewski - chcielibyśmy się przygotować, żeby pokazać z czego to wynika, jakie są przepływy, co się nam udało zrobić, a czego nie zrobiliśmy, dlaczego i co jest zarazem wyzwaniem na 2018 r. - dodaje wiceminister.

Według wiceministra energii wyzwaniem będą inwestycje w kopalniach Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła oraz o przyjęcie "nowoczesnego układu pracy" w Polskiej Grupie Górniczej, które są fundamentalne dla budowania stabilności w sektorze. - Zaczynamy kształtować nieźle rynek sprzedażowy – zauważa Tobiszowski. - Są też pomysły związane z badaniem złoża, definiowaniem złoża, bo kluczem jest to, jaki węgiel skąd da się wydobyć i zrobić z niego element handlowy. Przechodzimy więc w bardzo rozsądny etap zarządzania sektorem, stąd z jednej strony jestem rad za 2017 r. - to daje pewien optymizm, ale z drugiej strony ważne, byśmy konsekwentnie pilnowali kwestii finansowych, ale przede wszystkim inwestycji, które spowodują, że zbudujemy sobie możliwości wydobycia takich ilości węgla, jakie będą potrzebne na rynku - zaznaczył.

Podczas spotkania wiceminister potwierdził, że do końca 2018 r. resort będzie chciał przeprowadzić prace studialne rozstrzygające m.in. to, czy nowe kopalnie budowane na Śląsku będą tworzone od zera oraz w jaki sposób.

- Im szybciej to rozstrzygniemy, tym szybciej będziemy budować montaż finansowy i zarazem będziemy szukać, jaką ścieżką inwestycyjną pójdziemy, czyli kto będzie budował, kogo doprosimy do przedsięwzięcia i jaki będzie system finansowania - wyjaśnił wiceminister.

Źródło: www.nettg.pl